niedziela, 28 kwietnia 2013

Rozdział 2

Siedziałam tak sobie na parapecie w moim pokoju i rozmyślałam nad tym czego się wczoraj dowiedziałam jakoś ta informacja nie przychodziła mi przez myśl, ale musiałam się z tym pogodzić. Liam miał przyjść o 18, mama coś mówiła, że przychodzi swoją dziewczynę. Podobno jest ładna. Biłam się z myślami, mając 16 lat i w jednym dniu dowiedzieć się takich rzeczy to chyba za dużo jak na moją głowę.
Postanowiłam, że nie będę już nad tym myślała. Poszłam więc do łazienki i się trochę ogarnąć. Założyłam jakieś spodnie i bluzkę z baskinką pomalowałam delikatnie oczy i podkręciłam lekko włosy na lokówce. Byłam gotowa, ale tylko fizycznie, bo psychicznie raczej nie. Usłyszałam z dołu jakieś głośne rozmowy, postanowiłam zejść i sprawdzić co się dzieje. Schodząc po schodach usłyszałam obce głosy dochodzące z salonu, Kiedy weszłam do pokoju ujrzałam rodziców i Liama Payna ! Tak tego Liama z 1D obok niego siedziała Danielle. Teraz pewnie myślicie że jestem ta całą Directionerką, nic bardziej mylnego po prostu moja przyjaciółka nią jest i cały czas mnie o wszystkim informuje, nie raz jej mówiłam że mnie to nie interesuje ale do niej to jak grochem o ścianę. Nie rozumiała, że nie lubię ich muzyki tak samo jak ich samych a szczególnie tego w lokach naburmuszona gwiazdeczka, która myśli że wszystkie laski na niego lecą. Otóż ja nie !!.
Wszyscy jak mnie zobaczyli wstali i mama jak to ona, zabrała głos.
-  Kochanie tak jest właśnie Liam a ta piękna dama obok niego to Danielle jego dziewczyna - po tych słowach Dani zarumieniła sie delikatnie.
- Tak wiem mamo kim oni są ! - powiedziałam bez entuzjazmu - Cześć jestem Nicki - fakt że Liam okazał się moim bratem zdołował mnie. Nie chciałam mieć nic do czynienia z tym całym One Gówno.
- Część ! Jesteś naszą fanką ?
- Chciałbyś co ?
- Nicki grzeczniej - przerwała mi mama
- No co odpowiadam na pytanie, kończąc moją wypowiedź to moja przyjaciółka was ubóstwia i ja niestety muszę tego słuchać.
- Aha, wiesz może jak nas poznasz to zmienisz zdanie.
- Nie łódź się . Nie lubię takiej muzyki ani was i nie zamierzam was poznawać.
- Nicki ! - teraz tata zwrócił mi uwagę - uspokój się, siadaj przy stole i pohamuj sie trochę.
- Okey już się zamykam.
Usiadłam przy stole i zajadałam się sałatką , która znajdowała się na moim talerzu, tak jak obiecałam tacie nie odzywałam się. Oni tam sobie gadali, a ja zamulałam. Z transu wyrwał mnie głos Dani spojrzałam na nią pytająco. Zorientowałam się że zostałyśmy same, resztę gdzieś wywiało
- Wiem, że dla ciebie to nie jest łatwa sytuacja, ale Liam naprawdę się starał abyś go polubiła, bardzo denerwował się tym spotkaniem, a ty na każdym kroku pokazujesz że masz centralnie w dupie.
- Widzę że się starał , ale ja tak już mam że jak kogoś nie lubię to mu to mówię - starłam się być miła
- Zauważyłam , ale nie oceniaj ludzi tak szybko bo się jeszcze na tym przejedziesz.
- Spoko, jak by co to będzie mój problem, a teraz wybacz ale jestem zmęczona .
- Oczywiście że to twój problem, tylko ostrzegałam. My też będziemy się niedługo zbierać
I tak zakończyła się moja rozmowa z Danielle i całe spotkanie. Pobiegłam na górę przebrałam się w moją piżamkę walnęłam się na łóżko i ekspresowym tempie odpłynęłam w krainę Morfeusza.

***
Dzisiaj kolejny rozdział . Mam nadzieje że wam się podoba , bardzo was proszę jeżeli czytacie to piszcie komentarze. Montywują mnie do pisania dla was. Następny powinien pojawić się jutro lub we wtorek. MIŁEGO CZYTANIA.

sobota, 27 kwietnia 2013

Rozdział 1

Był piękny lipcowy poranek słońce przebijało się przez oliwkowe rolety w moim pokoju. Nie chętnie wstałam i zerknęłam na zegarek który wskazywał 11:30. Na szczęście był pierwszy dzień wakacji , więc nie musiałam martwić się o to , że spóźniłam się do szkoły. Podeszłam do okna i wpuściłam trochę świeżego powietrza. Wspaniale było poczuć zapach świeżego powietrza.Wspaniale było poczuć zapach świeżo skoszonej trawy kocham ten zapach.Moja rozmyślenia przerwała pukanie do drzwi.Nie mógł to być nie kto inny jak moja mama.
- O widzę ,że już nie śpisz , w takim razie zejdź na dół musimy ci z tatą o czymś powiedzieć - jak na moja mamę , która z reguły jest raczej wyluzowaną osobą , zabrzmiało bardzo poważnie .
- Ok zaraz zejdę tylko się ubiorę. - po tych słowach moja rodzicielka skierowała się na dół a ja do łazienki w celu ogarnięcia się , ubrałam się w to . Po 20 minutach zeszłam na dół tak jak prosiła mnie wcześniej mama. Gdyby weszłam do kuchni rodzice zawzięcie o czymś dyskutowali ale kiedy mnie zobaczyli natychmiast umilkli.
- Co tak nagle cicho się zrobiło , coś się stało ?
- Córeczko musimy ci o czymś powiedzieć - zaczęła mama.
- Nicki masz brata - te słowa nie mogły do mnie dotrzeć - na imię mu Liam , ma 20 lat i jest w zespole muzycznym.
Stałam w bez ruchu i nie wiedziałam co mam powiedzieć , po dłuższej chwili odezwałam się
- Coo? ale jak to możliwe że mam brata , dlaczego akurat teraz się o tym dowiaduje , nie mówiliście nić wcześniej .
- Wiem , że może ci się to wydać dziwne ale , kiedy się urodziłaś Liam mam 4 latka wyszłam z wami do ogrodu, zostawiłam go dosłownie na sekundę myślałaś że skoro na terenie domu to nic mu nie grozi , jednak został porwany - mamie załamał się głos , a ja słuchałam tego z oczami wielkimi jak pięciozłotówki - To był istny horror , szukaliśmy go wszędzie , aż w końcu sie poddaliśmy i zajęliśmy się tobą i pracą. Dopiero niedawno kiedy byłaś w szkole przyszedł do domu bo przez przypadek dowiedział się, że jest adoptowany i zaczął nas szukać.
Nadal nie dotarło do mnie to że mam brata o, którym zawsze marzyłam. Może nie wyglądam i nie zachowuje się na taką uczuciową osobę ale w głębi duszy bardzo łatwo mnie zranić.
- Liam bardzo chciałby cię poznać, dlatego przyjdzie tu jutro na kolacje.
- Yyy okey, pójdę do siebie - odwróciłam się na pięcie i pobiegłam do pokoju. Nie mogłam uwierzyć w to co wydarzyło się 16 lat temu. Jestem ciekawa jaki on jest, jak dawał sobie radę  przez ten czas. Może znajdę z nim wspólny język. Może moja reakcja nie wskazywała na to abym się cieszyła, ale naprawdę tak czułam, Chce wiedzieć wszystko o tej sytuacji, mam nadzieje że rodzice mi wszystko opowiedzą.
 ***
      Proszę was komentujcie posty , widzę że wchodzicie , ale nie wiem czy wam się podoba. 

piątek, 26 kwietnia 2013

Prolog

Mieliście kiedyś taką sytuacje , że w wieku 16 lat dowiadujecie się , że macie starsze rodzeństwo i to brata, który należy do najsłynniejszego boysbandu na świecie. Pewnie nie. Ja miałam i wcale nie skakałam ze szczęścia.
Niby zawsze chciałam mieć brata , ale normalnego a nie który jest obserwowany 24/h przez paparazzie i nie ma życia prywatnego. Wiedziałam co mnie czeka. Zobaczymy jaki będzie , może dogadamy się jakoś , chociaż ze mną mało kto wytrzymuje.

Postacie


Imię : Nicki
Nazwisko:Payne
Wiek :16
Znak zodiaku : Panna
Zainteresowania: taniec, imprezy , spotkania ze znajomymi

Znaki szczególne : dwa pieprzyki na prawym policzku i
tatuaż na karku (jaskółka)
Charakter: uparta , lubi stawiać na swoim , pyskata


Imię : Lola
Nazwisko: Jackson

Wiek: 16 lat
Znak zodiaku: Waga

Zainteresowania: zakupy , spotkania z przyjaciółmi
po kryjomu uczy się grać na pianinie
Znaki szczególne: znak nieskończoności na palcu 
Charakter : miła , sympatyczna ale czasami lubi
postawić na swoim





Liam Payne (20 l.) , Harry Styles (19 l.), Zayn Malik (20 l.) , Niall Horan (20 l.),
Louis Tomlinson (21 l.)







Imię : Emma
Nazwisko : Wiliams
Wiek : 20 lat 
Znak zodiaku : Koziorożec
Zainteresowania : moda , sporty wodne Znaki szczególne : brak 
 Charakter : miła , sympatyczna , pomocna



Danielle Peazer (25 l.) , Eleonor Calder (20 l.) , Perrie Edwards (20 l.)





*******

Nie dodawałam zdjęć chłopaków i dziewczyn bo chyba wiecie jak wyglądają , jeżeli będzie jakiś nowy bohater to dodam jego personalia pod rozdziałem . Wkrótce dodam PROLOG.




 





czwartek, 25 kwietnia 2013

Początek

Witam wszystkich na moim blogu , dopiero zaczynam prowadzić tego bloga dlatego jak będziecie mieli jakieś zastrzeżenia to proszę pisać w komentarzach. Będę dodawała tutaj opowiadanie o 1D. Mam nadzieje, że wam się spodoba :) Zapraszam do czytania , już niedługo Bohaterowie i Prolog .